Wybór ekipy remontowej to jedna z tych decyzji, które potrafią zrobić albo zepsuć cały remont. Zwłaszcza w Warszawie, gdzie terminy są napięte, a stawki i jakość potrafią się skrajnie różnić.
Ten przewodnik jest po to, żebyś:
- wiedział, jak porównać oferty,
- dostał konkretną listę, co wpisać do umowy,
- umiał wychwycić czerwone flagi zanim wpłacisz zaliczkę.
1) Najpierw fundament: czego potrzebujesz od ekipy?
Zanim zadzwonisz do pierwszej ekipy, odpowiedz sobie na 3 pytania:
- Zakres: stan deweloperski, „odświeżenie”, czy pełna przebudowa?
- Poziom detalu: proste wykończenie czy dużo zabudów, spieków, mikrocementu, listew, LED?
- Kto koordynuje: Ty, kierownik budowy/inspektor, czy ktoś z ekipy?
Im bardziej skomplikowane wnętrze, tym bardziej potrzebujesz ekipy, która:
- czyta dokumentację,
- trzyma standard wykonania,
- potrafi powiedzieć „tego nie robimy w ten sposób”.
2) Skąd brać ekipy (i czego unikać)
Źródła, które zwykle działają najlepiej:
- polecenia od osób, które kończyły remont w ostatnich 6–12 miesiącach,
- rekomendacje od architekta wnętrz (z historii współpracy),
- podwykonawcy z konkretnych branż (elektryk/hydraulik) → często znają dobre ekipy ogólnobudowlane.
Czego unikać jako jedynego kryterium:
- „najniższa cena”
- „zaczynamy jutro”
- „wszystko ogarniemy, nie trzeba projektu”.
3) Pierwsza rozmowa: 12 pytań, które szybko filtrują
- Ile macie ekip i kto będzie na budowie na co dzień?
- Czy macie stałych podwykonawców (elektryk, hydraulik, stolarz, glazurnik)?
- Jakie realizacje są podobne do mojej? (poproś o zdjęcia z detali)
- Czy pracujecie z dokumentacją wykonawczą?
- Jak wygląda u Was harmonogram i kolejność prac?
- Jak rozliczacie prace dodatkowe?
- Jak zabezpieczacie mieszkanie i części wspólne?
- Kto kupuje materiały (Ty/ekipa) i jak rozliczacie paragony?
- Jak wygląda kontrola jakości (odbiór etapów)?
- Czy macie OC? (jeśli nie — to nie zawsze dyskwalifikacja, ale zwiększa ryzyko)
- Jak rozwiązujecie spory i reklamacje?
- Kiedy realnie możecie wejść i kiedy skończycie?
4) Wycena: jak porównać oferty „jak człowiek”, a nie po kwocie
Dobre wyceny mają:
- podział na etapy (demolka, instalacje, tynki, płytki, malowanie…),
- stawki jednostkowe lub jasno opisany zakres,
- założenia (np. ile punktów elektrycznych, jaki format płytek).
Najczęstsze triki w „taniej” wycenie
- brak pozycji typu: zabezpieczenia, wywóz gruzu, przygotowanie podłoży,
- zaniżone ilości (np. „kilka punktów” zamiast konkretnej liczby),
- brak informacji o materiałach dodatkowych (kleje, grunty, hydroizolacje).
Jeśli dwie wyceny różnią się o 20–30%, poproś obie strony o doprecyzowanie tych samych punktów. Bardzo często wychodzi, że porównujesz inny zakres.
5) Umowa z ekipą remontową — minimum, które powinno się znaleźć
Nie chodzi o prawniczy język. Chodzi o jasność.
W umowie wpisz:
Zakres i standard
- opis prac (z odniesieniem do projektu/rysunków, jeśli są),
- standard wykonania (np. równość ścian, spoiny, krawędzie),
- co NIE jest w zakresie (żeby nie było „myślałem, że…”)
Harmonogram i etapy
- daty start/koniec,
- etapy z terminami i kryteriami odbioru.
Płatności
Najbezpieczniej:
- płatności po odbiorach etapów,
- mała zaliczka na start (jeśli w ogóle),
- jasno opisane, co jest podstawą faktury/rachunku.
Zmiany i prace dodatkowe
- tylko pisemnie (SMS/e-mail wystarczy),
- stawka roboczogodziny lub cennik,
- termin realizacji zmian.
Gwarancja i odpowiedzialność
- okres gwarancji na wykonanie,
- zasady zgłaszania usterek,
- odpowiedzialność za szkody w mieszkaniu i częściach wspólnych.
Materiały
- kto kupuje,
- jak rozliczacie transport, zwroty, nadwyżki,
- gdzie materiały są składowane.
6) Odbiory etapów: prosta procedura, która ratuje nerwy
Ustal, że odbierasz prace na kluczowych momentach:
- po demolce (czy wszystko usunięte, czy nic nie uszkodzone),
- po instalacjach (zanim zakryjecie ściany),
- po hydroizolacji łazienki,
- po płytkach (spadki, fugi, narożniki),
- przed malowaniem końcowym,
- na końcu (lista usterek + terminy poprawek).
Jeśli masz projekt, bardzo pomaga odbiór z architektem — wtedy dyskusja jest o rysunkach, nie o opiniach.
7) Czerwone flagi (Warszawa — klasyki)
- „Umowy nie podpisujemy, ale proszę się nie martwić.”
- „Płatność z góry, bo mamy koszty.”
- „Zaczniemy jutro, tylko daj zaliczkę dziś.”
- „Nie robimy zabezpieczeń, bo to strata czasu.”
- Brak chęci pokazania realizacji albo pokazywanie tylko ujęć „z daleka”.
- Negowanie projektu: „to się zawsze robi inaczej”.
- Brak jasnej odpowiedzi, kto jest kierownikiem na budowie.
8) Jak przyspieszyć start i obniżyć ryzyko (praktycznie)
- Miej gotowy rzut, zakres i listę priorytetów.
- Ustal budżet i standard (np. klasa płytek/armatury).
- Zrób decyzje materiałowe wcześniej — ekipa nie będzie stała.
- Spisz ustalenia po każdej rozmowie (mail/wiadomość).
Podsumowanie i następny krok
Dobra ekipa to nie tylko „kto położy płytki”, ale system pracy: wycena, harmonogram, komunikacja i odpowiedzialność. W Warszawie szczególnie opłaca się wybierać ekipę, która pracuje „jak proces”, nie „jak improwizacja”.
Jeśli chcesz, mogę pomóc przygotować zakres do wyceny i checklistę umowy pod Twoje mieszkanie (żeby oferty były porównywalne i żebyś wiedział, gdzie negocjować).
Napisz przez formularz kontaktowy: /contact
